Fashion Philosophy Fashion Week Poland Łódź





28.10.2011 mieliśmy okazję uczestniczyć w I dniu Fashion Philosophy Fashion Week Poland, który odbywał się w Łodzi. Już na wstępie pozytywnie zaskoczyła nas firma Troll, która poza prezentowaniem swojej najnowszej kolekcji w showroomie postanowiła nakarmić uczestników największego polskiego tygodnia mody świeżymi, soczystymi jabłkami. Zdrowo, smacznie i z pomysłem!

Nie był to jednak koniec showroomowych niespodzianek. Główny patron imprezy, magazyn Elle, ugościł nas w niesamowicie klimatycznym miejscu, Elle Lounge, gdzie przy dźwiękach muzyki z Chilli Zet i aromacie pysznej kawy (nasz typ to Latte Macchiato) można było poczytać listopadowy numer wspomnianego wcześniej magazynu.
Ciężko wybrać jedną markę, która zachwyciła by nas najbardziej w showroomie, ale na szczególną uwagę zasługują na pewno: Katsu, Goschico, Muffin Wear, Galadea, Bagash, ifONA, My Bag, Unikatowe Buty i Dorota Bielecka

Fashion Philosophy Fashion Week Poland w Łodzi to nie tylko zbiorowisko uznanej już mody, ale także trampolina dla młodych talentów. Na wystawie Young Fashion Photographers Now, która towarzyszyła modowemu wydarzeniu, oczarowała nas twórczość młodego, ale bardzo obiecującego fotografa, Krzysztofa Adamka.

 Z kolei blok pokazów OFF OUT OF SCHEDULE pozwolił nam zapoznać się bliżej z twórczością alternatywnych i nieznanych jeszcze szerszej publiczności projektantów. Największe wrażenie wywarły na nas kolekcje Magdaleny Kubalańcy oraz Pauliny Plizgi. Obydwu projektantkom wróżymy wiele sukcesów i mocno trzymamy kciuki za powstanie kolejnych tak udanych kolekcji.

Główną częścią Fashion Philosophy były pokazy na Designer Avenue. Spośród wielu punktów programu najbardziej zainspirowały nas trzy z nich - hipnotyzująca kolekcja Wioli Wołczyńskiej, wdzięczna, kobieca, ale jednocześnie zdecydowana i charakterystyczna; prosta i klasyczna kolekcja Piotra Drzała przełamana nowoczesnymi akcentami, a także niebanalny pokaz kolekcji Jeremy Scott & Adidas Originals zrealizowany w konwencji imprezy (skrzydlatej, bo to przecież Jeremy Scott!). 

Cała impreza wywarła na nas ogromne wrażenie, szkoda, że nie mogliśmy zostać na niej dłużej. Mamy nadzieje, że podczas przyszłej edycji uda nam się zobaczyć jeszcze więcej pokazów i poznać kolejne, inspirujące marki oraz ich twórców.

A co Was zainteresowało najbardziej podczas największego polskiego tygodnia mody w Łodzi? Udało Wam się sfotografować kogoś wyjątkowo oryginalnie ubranego? W naszym Kreatorze Kolekcji można wgrywać własną grafikę - może uda Wam się stworzyć kolekcje inspirowane Fashion Philosophy?

1 komentarze :